Jak obstawiać mecze

Nie pamiętam już mojego pierwszego kuponu, ale pamiętam, że na pewno nie był wygrany. Miał około 10 zakładów i tworząc go kierowałem się nie tyle kursem, co od razu wysokością wygranej. Pojęcie zwiększającego się ryzyka czy nikłej szansy było mi obce. Dobrze, że jako dziecko szczęścia nie rzuciłem się do kolektury, by obstawić “totka”. Starając się wyjaśnić istotę dobrego obstawiania, doszedłem do wniosku, że wszelkie działania koncentrują się na zmniejszaniu ryzyka. Każda metoda, system stosowany podczas tworzenia kuponu ma właśnie za zadanie zwiększyć szansę na wygraną. Teraz, zanim obstawię, zadaję sobie pytanie: jakie szanse mam na wygraną. Sukcesywnie dochodziłem do coraz to bardziej pożytecznych wniosków, które pomagały mi zmniejszać ryzyko.

Jak obstawiać mecze

Jaki kursy najlepiej obstawić?

Patrząc na kupony moich znajomych, a także na niektóre tasiemki, udostępniane na grupach typerskich, zauważyłem, że każdy gracz decyduje się na inny poziom ryzyka. Co więcej, nawet ten sam typer potrafi jednego dnia złożyć kupon z kursem 2.5, a drugiego dnia kupon z kursem 7.5. Jak więc określić najbardziej właściwy kupon? Starałem się wypośrodkować poziom ryzyka. Zauważyłem, że gdy dwa zespoły mają takie same szanse na wygraną to kurs obu drużyn jest na poziomie 1.8. Można więc śmiało stwierdzić, że w takim przypadku mam około 50% szans by kupon okazał się zielony. Gdyby kolega zapytał mnie jakie kupony są najlepsze to odpowiedziałbym, że takie co mają nie więcej niż 3 pozycje, a każda z tych pozycji nie przekracza kursu 1.8. Żadna metoda nie gwarantuje wygranej, ale warto oszacować ryzyko i mieć świadomość jaka szansa jest na wygraną. Takie podejście przynajmniej częściowo eliminuje zbędne rozczarowania, mogące pojawić się w przypadku przegranej.

Jakie zakłady mam do wyboru?

Wiem dobrze, że mogę obstawiać kupony solo oraz kombi, ale nie zdarzyło mi się jeszcze umieścić jednego typu na kuponie. Nawet jeśli sporadycznie zdecyduję się wytypować zakład z dużo większym kursem (czyli zdecyduje się na większe ryzyko) to i tak dodam do niego drugi typ o niskim kursie, by wykonać tak zwaną “podbitkę” – np. do kursu 6,50 dodam kurs 1,50 by w rezultacie kurs całkowity wynosił 9,75.

System czy AKO?

Wrzucając więcej niż 1 typ na kuponie, u każdego bukmachera pojawia się wybór: AKO lub MAXIKOMBI. Pomimo, że opcje te na niektórych stronach oferujących zakłady mogą nazywać się inaczej to zasada jest taka sama. Wybierając pierwszą możliwość – zakłady akumulowane (tzw. akumulatory), mogę wygrać tylko w przypadku gdy wszystkie pozycje na kuponie okażą się dobrze wytypowane. Zaznaczając drugi przypadek, mogę sobie ustawić, że przy określonej ilości przegranych pozycji i tak otrzymam częściową wygraną tylko za te trafione typy. Mankamentem tej ostatniej, bardziej elastycznej opcji jest to, że wygrane są znacznie niższe i dlatego ja zwolennikiem systemów nie jestem. Wolę zerojedynkową sytuację, gdzie albo wygrywam albo przegrywam.

Jak obstawiać mecze przez Internet?

jak obstawiać mecze przez internet

Czy każdy bukmacher oferuje te same zakłady? Możliwość obstawiania popularnych wydarzeń, takich jak Liga Mistrzów czy rozgrywki lig europejskich, zauważyłem u wszystkich bukmacherów. Piłka nożna jest zarówno najpopularniejszym, jak i najczęściej obstawianym sportem na świecie. Osobiście uważam, że nie ma lepszej dyscypliny pod zakłady, ze względu na ilość graczy, a co za tym idzie ilość występujących elementów podczas gry takich jak kartki, rzuty wolne, rzuty rożne, który zawodnik strzeli gola itp. Na mój wybór sportu nie tylko wpływa sama ilość zakładów w ofercie, ale także stabilność wyników. Wśród wspomnianych wcześniej rozgrywek największych lig europejskich jak Premier League, Bundesliga czy Serie A mogę liczyć na bardzo stabilne statystyki, które pozwalają mi łatwiej przewidzieć wynik.

Czym kierowałem się przy wyborze bukmachera?

Gdy zbliżał się mecz Juventusu z Barceloną byłem ciekawy, jakie kursy są na to wydarzenie. Możliwość postawienia takiego zakładu miałem u wszystkich legalnych bukmacherów w Polsce, a kursy były zbliżone. Nie wiedziałem jednak czym kierować się przy wybieraniu firmy, za pośrednictwem której ów zakład będę mógł zrealizować. Zauważyłem, że u niektórych bukmacherów mogę obstawić ten mecz za darmo, jednak nie u każdego warunki były korzystne.

Jaki bonus wybrać na start?

Czytając warunki ofert powitalnych moją uwagę przyciągnęły dwie formy promocyjne: bonus bez depozytu oraz zakład bez ryzyka.  Całkowicie darmowe środki na pierwszy rzut oka mogą wydawać się bardziej atrakcyjne niż opcja pozbawiona ryzyka, lecz tak nie jest. W przypadku każdego bonusu, na początku zwracam uwagę na warunki obrotu środków premiowych. Jeśli w ofercie zauważę, że wybrany bonus nie posiada obostrzeń obrotu bonusem to śmiało decyduję się na skorzystanie z takiej oferty.

Bez depozytu czy bez ryzyka?

Najlepiej skorzystać z jednego i drugiego. Chcąc jednak odpowiedzieć na pytanie, który jest lepszy, mogę śmiało powiedzieć, że zakład bez ryzyka. Warunkiem takiego wyboru jest brak ograniczeń obrotowych w obu przypadkach, a czynnikiem decydującym jest nic innego, jak wielkość środków promocyjnych. Największy bonus 40 zł bez konieczności wpłaty mogę otrzymać w TOTALbet, a największy zakład bez ryzyka o wartości 200 zł oferuje PZBuk. Dodatkowym atutem opcji bez ryzyka jest fakt, że zadziała dopiero wtedy, gdy nie trafię kuponu. Czyli mogę postawić 5 dobrych kuponów, a gdy np. 6 będzie przegrany to otrzymam zwrot środków, gotowych do wypłaty. Gdybym za każdym razem obstawiał owe 200 zł z kursem 1.8 to po odliczeniu podatku, wygrana z 5 kuponów miałaby wartość 1584 zł. W przypadku tych samych założeń z bonusem bez depozytu otrzymałbym tylko 316,80 zł. W jednym i w drugim przypadku nie ryzykuję nic, a liczby wyraźnie wskazują przewagę zakładu bez ryzyka.

Najpopularniejsze wydarzenia pod zakłady

Nie bez powodu największą popularnością w zakładach cieszą się mecze Ligi Mistrzów, stawianie na najlepsze zespoły na świecie jest bardziej przewidywalne niż np. mecze Ekstraklasy gdzie wydarzyć może się wszystko. Obstawianie polskiej ligi porównuję do wykupienia kuponu w “totka”, gdzie wynik to typowa loteria i jak ktoś lubi czasem zdrapki to polubi obstawianie Ekstraklasy. Wniosek mój jest taki, że lepiej obstawiać najlepsze drużyny z europy.

Moje najciekawsze zakłady

Przeglądając archiwum kuponów u kilku legalnych bukmacherów, przypomniałem sobie o najciekawszych typach, dzięki którym udało mi się wygrać. 

  1. Jednym z nich był typ na żółte kartki w derbach Stambułu, gdzie sytuacja dużej ilości kartek powtarza się za każdym razem gdy stołeczne drużyny Turcji grają przeciw sobie.
  2. Kolejny ciekawy zakład to mecz eliminacyjny do Euro 2021 pomiędzy Norwegią i Szwecją gdzie obstawiłem zakład z oznaczeniem 1/0, polegający na tym, że pierwszą połowę wygra Norwegia, a na koniec zespoły zremisują. Kurs na taką opcję był chyba ok 16.0 także za 20 zł wygrałem około 300 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *